Disneyowy konkurs jestKultura.pl
4 tyg. temu
Jeszcze kilka lat temu nie powiedziałbym nigdy, że Fifa może być lepsza od PES'a. Byłbym chyba ostatnią osobą, która mogłaby takie bluźnierstwo wypowiedzieć. A jednak było inaczej. Rzeczywistość pokazała, że Panowie z Kanady potrafią iść do przodu ze swoim tytułem. Potrafią wprowadzać nowinki zarówno techniczne jak i w animacji i fizyce. Konami straciło swoją szansę, spoczęło na laurach i wypuszczało, śladami poczynań EA z pierwszych lat XXI wieku, co roku tę samą piłkę z drobnymi zmianami (które de facto nie zawsze były na plus).
Jeśli chcemy coś powiedzieć o minusach obu pozycji, to rozpoczynając od Konami można rzec, że cały ten tytuł jest jednym wielkim minusem. Widać postęp, ale to nadal nie jest to, na co czekają gracze oraz fani WE4, PES3... Podczas rozgrywanych meczy w Fifę zauważyłem problemy ze zbyt długim odgwizdywaniem przywilejów korzyści, małych problemów ze spalonymi (a raczej bezsensownym odgwizdywaniu ich przy przecięciu podania przez obrońce, pomimo napastnika na spalonym). Z drobnych rzeczy przeszkadza mi dziwny dźwięk przy odbiciu piłki o słupek i poprzeczkę, ale to szczegół.
3 komentarze:
2gi wpis w tym miesiacu i piszesz o bzdurach.....
fifa suck
cod to bzdury? a co dopiero fifa! :D
mowie o tym wpisie-tamten jest ok
Prześlij komentarz