Nie masz planu na złoty interes? Wystarczyło we wrześniu zrobić sobie zapas starter packów Move lub samych gałek (tzw. Motion Controllerów), a teraz karmiłbyś nimi wygłodniały tłum zarabiając przy tym krocie. Naprawdę, nie ma łatwiejszego sposobu na zarobek w ten przedświąteczny czas, ale któż mógł to wiedzieć?
Kontroler Sony w tej chwili jest chyba najbardziej poszukiwanym akcesorium w historii gier video. Serio. Wystarczy chwilę postać przy punkcie informacji w Saturnie czy Media Markt, aby usłyszeć chociaż raz to jakże ważne w tych ciężkich czasach pytanie: "Czy jest Move?". No, a jego nie ma! Ciekaw tylko jestem czy jest to celowe zagranie Sony, czy po prostu nie doceniono naszego rynku? W UK można go kupić od ręki, przynajmniej tak pisze jeden ze sklepów. Cena nawet znośna, ale transport do Polski, czas realizacji zamówienia itd. skutecznie mnie zniechęcają do zakupów. Z tą celowością chodziło mi bardziej o coś takiego: dajemy do sklepu kilka tysięcy kontrolerów, produkt sprzedaje się bardzo dobrze i siłą rzeczy znika z półek do ostatniej sztuki. Wszyscy, którzy byli zainteresowani kontrolerem mają go w domu. Następnie w internecie, na forach, stronach czy blogach pojawiają się informacje, że faktycznie Move daje radę i warto w niego zainwestować. No to po takiej rekomendacji masa szarego Zombie wyrusza do sklepów w poszukiwaniu akcesorium. Nie ma! Tworzy się Hype. Wszystko się strasznie nakręca. Sony zaciera ręce. Ich produkt jest poszukiwanym towarem. Wszyscy chcą go mieć. Plan naprawdę niezły, ale to nie koniec profitów. Kolejna dostawa - cena już nie taka sama jak na początku. Naród chce sprzętu, weźmie go nawet jeśli cenę podniesiemy o 70% (wystarczy spojrzeć na allegro). Najbardziej rozśmieszyła mnie odpowiedź na pytanie w Sony Center, kiedy i za ile będzie Move. "Przed świętami, cena 279 zł". Niby ok, ale nie interesuje mnie zestaw startowy tylko pojedyncza gałka, też pytam, że nie chce zestawu z kamerką. "Ale to nie zestaw z kamerą, a pojedynczy kontroler"... Padłem z nóg.
Gdyby w telewizji publicznej emitowano jeszcze program Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, to bez zbędnego zastanawiania się posłałbym tam screena z Motion Controllerem. Może ktoś coś wie, gdzie go dostać? Na szczęście jeden mam. A jeśli o szczęściu mowa, to zdjąłem z półki ostatnią sztukę zestawu startowego w poznańskim Media Expert. Hmm w zasadzie dał mi ją ekspedient. To było w czwartek, a 2-3 dni wcześniej na wejściu do sklepu stała spora góra takich samych pudełek z kontrolerem i kamerką. Sukces Sony? Niewątpliwie, chociaż w oczach nas, użytkowników, ktoś leci sobie ostro w kulki i nie jest to fajne...
0 komentarze:
Prześlij komentarz